W naszym miasteczku (?) odbywa się co roku "Piknik rodzinny" i w związku z tym kilka osób z trzecich klas gimnazjum w tym ja, wystawiamy na nim inscenizacje "Zemsty" na wesoło. Dzisiaj aż na czterech godzinach lekcyjnych mieliśmy próby w tym dwie z mikrofonami. Po prostu jakaś masakra -,- pierwsza i ostatnia próba jakoś wyszły ale dwie pozostałe ... szkoda gadać ale było nawet wesoło zwłaszcza jak chłopaki dorwali się do mikrofonów i zaczęli robić bit :D To już była przed ostatnia próba ponieważ jutro chłopaki jadą na zawody w rugby a przedstawienie już w tą niedzielę (!).
Ps. Dziękuję za komentarze :)
Damy rade :D
OdpowiedzUsuńŚwietnie to przedstawienie musi wyglądać :)
OdpowiedzUsuń